2015 ~ In my secret world...

środa, 30 grudnia 2015

Zimowy zestaw ratunkowy od Evreé®! Instatnt Help, balsam ratunek dla ciała i krem ratunek dla rąk :)

Pisałam już niejednokrotnie o mojej sympatii dla prężnie rozwijającej się marki Evreé®. Wszystko zaczęło się od olejków do ciała, do których niedługo później dołączyły te do pielęgnacji twarzy oraz kremy do rąk i stóp. Tej jesieni miałam okazję wypróbować nowość marki - zestaw Instant Help - w skład którego wchodzą krem ratunek dla rąk oraz balsam ratunek dla ciała. Jak sprawdziły się u mnie te cuda? Zapraszam na recenzje!


środa, 23 grudnia 2015

Zimową porą czas na kwas... Rozjaśniający krem na noc z kwasem kojowym i askorbinowym, BingoSpa

Zimą staram się dopieszczać swoją cerę w dwójnasób, prócz porządnej pielęgnacji funduję jej i konkretną dawkę nawilżenia - wszak okres grzewczy często daje się we znaki... W tym roku postanowiłam dołożyć i trzeci aspekt i powalczyć z nierównomiernym kolorytem skóry oraz męczącymi mnie od jakiegoś czasu przebarwieniami. Na swego sprzymierzeńca wybrałam rozjaśniający krem na noc z kwasem kojowym i askorbinowym od BingoSpa licząc na jego wielkie wsparcie ;) Czy tak się stało? Zapraszam dalej!

sobota, 12 grudnia 2015

Haul spod szyldu Balea czyli o moim szybkim wypadzie do czeskiego DM-u :)

Kiedy w ubiegłym tygodniu dowiedziałam się że będę musiała służbowo wyjechać do Cieszyna w głowie natychmiast zapaliła mi się czerwona lampka ;) Dlaczego by tak nie wykorzystać okazji i nie złapać dwóch srok za ogon? Wszak po czeskiej stronie tego cudnego miasta, i to całkiem blisko granicy, znajduje się tak pożądana drogeria sieci DM a w niej cudeńka marki Balea! Sprawy służbowe załatwiłam z prędkością światła i udałam się na zasłużony szoping. Jesteście ciekawe co przytargałam do domu? Zapraszam na szybki przegląd :)

środa, 9 grudnia 2015

Kwasem po fejsie ;) Średni peeling błotny do twarzy z kwasem mlekowym i kwasami owocowymi, BingoSpa

Peeling do twarzy to w mojej pielęgnacji kosmetyk namiętnie stosowany, lubię te porządnie oczyszczające skórę choć niekoniecznie mocne zdzieraki. Z upływem czasu moja cera stała się również bardziej wymagająca i delikatna, stąd i traktować jej wielkimi drobinkami nie lubię ;) Gdy zatem w ofercie dobrze mi znanej marki BingoSpa znalazłam średni peeling błotny z kwasem mlekowym i kwasami owocowymi postanowiłam bez namysłu go wypróbować. Jak się sprawdził? Zapraszam dalej!

niedziela, 6 grudnia 2015

Akcja charytatywna Kup Misia 2015 i mój tegoroczny przystojniak :)

Jak co roku już od połowy listopada z niecierpliwością odliczam dni i czekam na początek grudnia :) I nie chodzi tylko o Mikołajki czy nadchodzące wielkimi krokami Święta, czekam na kolejną edycję akcji charytatywnej Fundacji TVN Nie jesteś sam, Allegro i drogerii Rossmann z cyklu Kup Misia. Całkowity dochód, podobnie jak w latach poprzednich, i tym razem zostanie przekazany na remont Kliniki Rehabilitacji Instytutu Matki Polki w Łodzi. W akcję tradycyjnie już włączyły się gwiazdy oraz znani projektanci, którzy prześcigają się w tworzeniu uroczych kreacji dla miśków. Co dostajemy w tym roku? Zapraszam!

piątek, 4 grudnia 2015

Otulona zmysłowym zapachem, czyli czym pachnę najczęściej :)

Dziś chciałam zaprosić Was na szybki przegląd zapachów którymi otulam się najczęściej. Będzie i coś na co dzień, i zapach na szczególne okazje a także moja ukochana perełka. Nie jest to ranking - używam ich zamiennie, jednak zdradzę Wam swojego faworyta ;) Kto ciekawy - serdecznie zapraszam :)

środa, 25 listopada 2015

Moje najświeższe zakupy, czyli na co kasę przepuszczam ;))

Od kilku miesięcy dzielnie zużywam zachomikowane po łazienkowych kątach i napoczęte dawno temu kosmetyki, czas zatem na małe uzupełnienie zapasów. Ale żeby nie było że tylko na ciało przepuszczam kasę, będzie i coś dla zmysłów ;) Zapraszam na szybki przegląd moich najświeższych zakupów :)

piątek, 20 listopada 2015

Panda w kredce ;) Balala Lip Crayon Panda's Dream, 05

Dziś będzie o kosmetyku zapomnianym, który po pierwszej fali euforii trafił zupełnym przypadkiem na dno kuferka z pomadkami i tam zasnuł się pajęczyną ;) Podczas niedawnej ostrej selekcji trafiłam na niego ponownie i pokochałam na nowo, postanowiłam zatem skrobnąć o nim słów kilka :) Mowa o jedwabiście błyszczącej pomadce do ust w jakże wygodnej formie kredki - Panda's Dream Lip Crayon Balala, nr 05, która przywędrowała do mnie ze sklepu Born Pretty Store.

środa, 11 listopada 2015

Moc z natury... Odżywcza maska z owsem do włosów cienkich i zniszczonych, Bjobj

Jakiś czas temu na dobre przerzuciłam się na moc natury jeśli chodzi o pielęgnację włosów. Owszem, oczywiście nadal zdarza mi się użyć mocno oczyszczających szamponów z SLS, jednak nie jest to już normą. Niedawno do dobrze mi już znanych dołączył kosmetyk marki której przyglądam się z coraz większym zainteresowaniem - odżywcza maska z owsem do włosów cienkich i zniszczonych od Bjobj. Jak się sprawdza? Zapraszam :)


środa, 4 listopada 2015

Państwu już podziękuję... Denko Październik 2015 :)

Listopad rozpoczął się na dobre czas zatem na comiesięczne podsumowanie zużytych kosmetyków :) Mocno ograniczyłam drogeryjne zakupy więc denkowanie pootwieranych od dawna produktów trwa w najlepsze i duma mnie rozpiera że tak dobrze mi idzie ;) Zapraszam!

sobota, 31 października 2015

Oczyść się, naturalnie... Vis Plantis, Herbal Vital Care, żel i płyn micelarny :)

Mam prawdziwego hopla jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy :) Choćbym była zmęczona najbardziej na świecie nie położę się spać bez zmycia makijażu, rankiem pierwsze po co sięgam to micelek. Mam w związku z tym swoich faworytów w tej kwestii, lubię jednak sięgać i po produkty zupełnie mi nieznane. Od miesiąca używam dwóch nowości z linii Herbal Vital Care marki Vis Plantis, i dziś swoim zdaniem na ich temat chciałam się z Wami podzielić. Poznajcie żel micelarny 3 w 1 z bławatkiem i pantenolem oraz płyn micelarny 3 w 1 z aloesem i pantenolem :)


sobota, 24 października 2015

Naturalnie zaskoczona... Organiczny multikrem z masłem shea i olejkiem jojoba do twarzy, rąk i ciała, Bjobj



Muszę się Wam przyznać że z ogromną ostrożnością i brakiem zaufania podchodzę do produktów typu "kilka w jednym". Wychodzę z założenia że jeśli coś jest przeznaczone do wszystkiego to tak naprawdę jest do niczego ;) No bo czy jeden krem może równie dobrze spisać się w pielęgnacji twarzy, ciała i rąk? Przekonać się o tym miałam za sprawą Organicznego multikremu  z masłem shea i olejkiem jojoba od Bjobj, który od jakiegoś czasu gości i w mojej łazience. Czy się polubiliśmy, i przede wszystkim jak się sprawdza? Zapraszam do lektury :)

niedziela, 18 października 2015

Z zupełnie innej beczki... CURAPROX 5460 Ultra Soft

Na blogach nieczęsto pojawiają się wpisy traktujące o higienie jamy ustnej, większość z nas uważa ją za coś tak naturalnego jak oddychanie więc wydawać by się mogło że nie ma się o czym rozpisywać :) I tutaj chcę Was zaskoczyć! Jeszcze w wakacje otrzymałam do testów manualną szczoteczkę szwajcarskiej marki CURAPROX, która sprawiła że w kąt odstawiłam zarówno ulubioną elektryczną jak i wszystkie inne których wcześniej używałam! Zapraszam na recenzję!



wtorek, 13 października 2015

Arganowe włosów dopieszczanie... Nacomi, szampon arganowy :)



Od dłuższego czasu z większą starannością dobieram kosmetyki do pielęgnacji włosów - coraz częściej sięgam po te w których sporo składników naturalnych i olejów. Chyba nie mam już zresztą wyjścia - czupryna w mig się buntuje jak tylko zapodam jej coś czego tolerować nie ma ochoty ;) Moim najnowszym sprzymierzeńcem stał się szampon arganowy od Nacomi, i dziś na jego recenzję chciałam Was zaprosić :)

wtorek, 6 października 2015

Pierwsze jesienne zużycia czyli Denko Wrzesień 2015

Czas dosłownie przecieka mi przez palce... Widać to chociażby po częstotliwości publikowania nowych postów, po prostu z niczym ostatnio nie mogę się wyrobić... Czy to już jakieś jesienne przesilenie? Też tak macie? Nawet denko we wrześniu wyszło bardzo skromne, jednak aby tradycji stało się zadość zapraszam na szybki przegląd ;)

środa, 30 września 2015

Evrée, kremowe nowości marki - Essential, Magic Rose, Revita Perilla, Gold Argan

Jakiś czas temu, jak pewnie część z Was, otrzymałam propozycję zapoznania się z nowością w ofercie marki Evrée jaką jest linia kremów do twarzy dopasowana do potrzeb  poszczególnych grup wiekowych. Byłam pewna że otrzymam odpowiedni dla mnie czyli opcję 30+, zatem moje zdumienie było ogromne gdy kurier dostarczył pięknie opakowane pudełeczko zawierające aż 4 słoiczki - po jednym dla każdej kategorii wiekowej. Czym prędzej zatem podzieliłam się nimi z najbliższymi mi kobietami i przystąpiłyśmy do testów. Jak się sprawdziły? Zapraszam :)

wtorek, 22 września 2015

Coś dla najmłodszych... Bebi Kids Bubble Gum, szampon i płyn do kąpieli dla dzieci 2w1, Barwa



Kosmetyki dla dzieci, prócz delikatnej formuły i doskonałych właściwości, powinny mieć jeszcze jedną cechę – przyciągające oko opakowanie, które sprawi że małe łapki sięgną po ten właśnie a nie inny produkt :) Barwa doskonale zdaje sobie z tego sprawę, na ich butlach zamieszkują rozkoszne i wesołe zwierzaki. Linia Bebi Kids to kosmetyki wielofunkcyjne, łączące w sobie właściwości szamponu i płynu do kąpieli. Znajdziemy w niej aż cztery apetyczne zapachy: jagoda, pomarańcza, truskawka i guma balonowa. Moje dziecko od jakiegoś czasu nie rozstaje się z tym ostatnim, a i mnie zdarzyło się kilka razy podkraść mu tego gagatka :)


piątek, 18 września 2015

Borówkowe rozkosze :) Wygładzający olejek do ciała oraz wygładzający mus do ciała od Nacomi :)



Lato już praktycznie za nami, zatem delikatne mgiełki do ciała czy inne nawilżacze w sprayu czas najwyższy zamienić na bardziej konkretną pielęgnację. Aby jednak nie do końca zrywać z wakacyjnymi aromatami postawiłam na duet który bez wątpienia ten błogi czas przypomina - wygładzające olejek oraz mus do ciała o boskim i uwodzącym nos zapachu borówek, oba od Nacomi. Czy ich działanie urzekło mnie równie mocno jak zapach? Zapraszam!

piątek, 11 września 2015

Ziołowo mi... Szampon i odżywka do włosów wypadających Skrzyp Polny, Barwa Ziołowa



Jestem "szczęśliwą" posiadaczką włosów podatnych na układanie (mogę z nich wyczarować prawie każdą fryzurę), jednak dość cienkich i ze skłonnością do wypadania. Nie są tego jakieś zastraszające ilości ale od jakiegoś czasu próbuję wyeliminować ten ostatni problem. Od niedawna moim sprzymierzeńcem w tym temacie został duet od Barwy - szampon i odżywka ze skrzypem polnym z linii Barwa Ziołowa. Jak się sprawdza? Zapraszam :)


wtorek, 8 września 2015

Denko, denko, denko... Sierpień 2015 :)

Wakacyjne wyjazdy ciut ograniczyły mi zużywanie napoczętych kosmetyków ale i tak trochę się tego nazbierało :) Dumna jestem najbardziej ze zdenkowania smarowideł do ciała - mam ich tyle pootwieranych że wystarczyłoby na wszystkie dni tygodnia ;) Zapraszam na sierpniowe denko :)

piątek, 4 września 2015

Malinowe marzenie... Nawilżająca kula do kąpieli o zapachu maliny, Nacomi



W upały z reguły odpuszczam długie wylegiwanie się w wannie - to zdecydowanie czas na orzeźwiający i chłodny prysznic - ale gdy tylko wieczory zaczynają robić się chłodniejsze lubię wyłożyć się w pachnącej i aromatycznej kąpieli i oddać błogiemu lenistwu ;) Jak pewnie wiecie wielbię wszelkie kąpielowe umilacze, zatem wybierając kosmetyki do testów od Nacomi musiałam postawić i na coś z tej kategorii. Zdecydowałam się na nawilżającą kulę do kąpieli o zapachu malin i powiem Wam jedno - zakochałam się :)


poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Ulga dla zmęczonych nóg... Specjalistyczny chłodzący żel do nóg i stóp, Balnea foot, Barwa



Powróciły afrykańskie upały, zatem szybciutko, by recenzja była Wam jeszcze pomocna tego lata, przedstawiam kosmetyk, który działa ostatnio zbawiennie na moje nogi. Zmęczone po całym dniu, ciężkie i obolałe, wieczorem marzą już tylko o tym by wyciągnąć się wygodnie i przeleżeć do rana ;) A moim sprzymierzeńcem w ich szybszej regeneracji jest Specjalistyczny chłodzący żel do nóg i stóp z linii Balnea foot od Barwy. Czy daje radę?

piątek, 28 sierpnia 2015

Borówkowy zawrót głowy... Wygładzający peeling do twarzy, Nacomi





Owocowo pachnące kosmetyki to zdecydowany must have w mojej codziennej pielęgnacji - te nuty cenię dużo bardziej niż kwiatowe czy pudrowe. Najczęściej są to aromaty cytrusów, ostatnio jednak trafiło do mnie kilka borówkowych cudeniek od Nacomi. Dziś o jednym z nich -  przedstawiam wygładzający peeling do twarzy przeznaczony dla skóry suchej i normalnej. Czy się polubiliśmy? Zapraszam!

wtorek, 25 sierpnia 2015

Śródziemnomorskie rozkosze... Barwy Harmonii, olejek oliwkowy pod prysznic Green Olive od Barwy :)



Ostatnio na wszystko brakuje mi czasu, zatem w codziennej pielęgnacji ciała staram się sięgać po produkty wielofunkcyjne, których użycie pozwoli mi na wygospodarowanie choć kilku dodatkowych minut :) Jeśli kosmetyk pod prysznic to taki, który jednocześnie będzie w stanie nawilżyć skórę i ograniczyć wklepywanie balsamów. Takim właśnie wydał mi się olejek oliwkowy pod prysznic Green Olive z linii Barwy Harmonii od Barwy. Czy udało mu się sprostać moim wymaganiom?

sobota, 22 sierpnia 2015

Przegląd poczty sierpień, czyli znowu się chwalę ;)

Kilka postów wstecz pokazywałam Wam zawartość paczki jaka dotarła do mnie w ramach współpracy z marką Nacomi, a tymczasem w bieżącym tygodniu nastąpił wysyp kolejnych przesyłek - praktycznie nie było dnia żeby listonosz/kurier nie musiał biedny kursować na moje trzecie piętro dzierżąc większych bądź mniejszych gabarytów pakunek w rękach ;) To zarówno efekty kolejnych współprac, jak i moje spontanicznie poczynione niekosmetyczne zakupy :) Ciekawe? Zapraszam!

czwartek, 20 sierpnia 2015

W poszukiwaniu kremu idealnego... AA Technologia Wieku Cera Wrażliwa, krem nawilżająco-ochronny 24H



W temacie kremów do twarzy nie mam jednego faworyta - lubię poznawać nowości i sięgać co i rusz po coś innego. Jednocześnie jako posiadaczka cery dość wrażliwej nie mam zbyt wielkiego pola manewru a wybór mocno ograniczony - źle dobrany krem skutkuje bowiem podrażnieniami czy przesuszonymi plackami. Z ochotą zatem sięgnęłam po dedykowany cerze wrażliwej Krem nawilżająco-ochronny 24H z linii Technologia Wieku od AA. Jak się spisał?

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Hit czy kit? Slim Extreme 4D Professional, Mezo Push-Up (biust) i Mezoterapia & Ultradźwięki (cellulit), Eveline Cosmetics


Trzeba przyznać że spece marki Eveline Cosmetics nie próżnują… To chyba najbardziej płodna rodzima firma, spod ich skrzydeł taśmowo wręcz wypływają nowości - zwykły zjadacz chleba ma zatem problem z nadążeniem i wypróbowaniem wszystkiego ;) Jakiś czas temu w linii Slim Extreme 4D Professional pojawiły się dwa interesujące sera - jedno przeznaczone do walki z cellulitem, drugie zaś poprawiające strukturę biustu. Jak się spisały? Zapraszam!


sobota, 15 sierpnia 2015

Natura górą! Aubrey Organics, Kremowa odżywcza płukanka z zieloną herbatą :)


Intrygują mnie kosmetyki w których składzie znaleźć można nietuzinkowe i rzadko spotykane komponenty. Kiedy jeszcze są one w pełni naturalne i pochodzą z upraw organicznych moja ciekawość sięga zenitu ;) Takie właśnie w swojej ofercie ma amerykańska marka Aubrey Organics, która na rynku działa nieprzerwanie od 1967 roku. Ich wyłącznym przedstawicielem na Polskę jest firma Bio-Beauty, od której jeszcze przed wakacjami otrzymałam do testów Kremową odżywczą płukankę z zieloną herbatą. Przetestowałam ją bardzo solidnie więc czas podzielić się z Wami recenzją :) Zapraszam!


czwartek, 13 sierpnia 2015

Kolejna porcja naturalnych cudowności od Nacomi, czyli co testować będę w najbliższym czasie :)

Jakiś czas temu miałam okazję poznać kilka kosmetycznych perełek prężnie rozwijającej się marki Nacomi, dystrybutora i producenta kosmetyków naturalnych. Nie będę ukrywać że wszystkie bez reszty mocno mnie zauroczyły, zresztą recenzje miałyście okazję przeczytać na blogu. Niezmiernie miłą zatem niespodzianką była dla mnie propozycja dalszej współpracy którą otrzymałam całkiem niedawno. Już w dwa dni po wymianie maili i wyborze kosmetyków do testów do moich drzwi zapukał listonosz wręczając pachnącą paczuszkę. Ciekawe co znalazłam w środku? Zapraszam!

wtorek, 11 sierpnia 2015

Upalne pustaki... Denko Lipiec 2015 :)

W lipcu wytrwałam w postanowieniu które towarzyszy mi od dwóch miesięcy i dzielnie wykańczałam napoczęte kosmetyki, choć i bez kilku grzeszków się nie obyło ;) Aż miło teraz popatrzeć na łazienkowe półki - taki tam ład i harmonia ;) Jeśli jesteście ciekawe moich lipcowych pustaków, serdecznie zapraszam na szybki przegląd :)

sobota, 8 sierpnia 2015

I'm back :))) czyli o tym gdzie byłam i co robiłam jak mnie nie było :)

Tak, wiem, kamfora to przy mnie mały pikuś - przepadłam z dnia na dzień jak kamień w wodę bez słowa pożegnania, za co w pierś się biję i śpieszę z tłumaczeniem :) Lipcową porą zaplanowaliśmy sobie remont kuchni, tak żeby przed wakacyjnymi wojażami zdążyć bez trudu. W domu zapanowała kompletna demolka, ściany, sufit i podłoga zostały skute do zera co dać Wam może wyobrażenie o skali ogromu prac. Co za tym idzie już wtedy miałam ciut mniej czasu na blogowanie ale dzielnie się starałam i co kilka dni post się pojawiał. Aż tu pewnego pięknego dnia komputer odmówił nam współpracy, padł na amen i żadna siła nie jest w stanie go ocucić... Z braku czasu sprawę odłożyliśmy na bliżej nieokreśloną przyszłość fundując sobie jednocześnie przymusowy odwyk od internetu :) W międzyczasie kuchnia nabierać zaczęła rumieńców a termin urlopu zbliżać wielkimi krokami. Wszystko udało dopiąć się na ostatni guzik dosłownie na dzień przed wyjazdem, nigdy wcześniej nie pakowałam się w takim pośpiechu ;) Zapomnieliśmy tylko plażowego namiotu, na szczęście ten dokupiliśmy bez problemów na miejscu. I w tym roku postawiliśmy na nadmorskie Niechorze, miejscowość niezwykle urokliwą i klimatyczną, i na szczęście nie tak przeludnioną jak znane nadbałtyckie kurorty :) Pogoda dopisała iście bolywoodzka - czasem słońce, czasem deszcz. Generalnie jednak nie mogę narzekać - odpoczęliśmy tak biernie polegując na plaży jak i czynnie trzaskając kilometry na Endomondo :) 
Dobra, po tym przydługim wstępie zapraszam Was do obejrzenia garści nadmorskich impresji i obiecuję wrócić do regularnego blogowania - na razie na pożyczonym sprzęcie, choć mam nadzieję że już wkrótce odzyskam własny :) 

niedziela, 19 lipca 2015

Ślimak, ślimak pokaż rogi... Vis Plantis, balsam do ciała antycellulitowo wyszczuplający z Body3 ComplexTM i filtratem ze śluzu ślimaka, Elfa Pharm

Kosmetyki ze śluzem ślimaka intrygowały mnie od dłuższego już czasu. Intrygowały, i jednocześnie wzbudzały pewien rodzaj obawy czy może nawet obrzydzenia... Śluz nie kojarzy się zbyt przyjemnie, czynić za to ponoć potrafi cuda ;) Kiedy więc od Klubu Elfa Pharm otrzymałam propozycję przetestowania balsamu do ciała z wchodzącej na rynek marki Vis Plantis nie zastanawiałam się długo. Postawiłam na wersję antycellulitowo-wyszczuplającą, dziś zatem zapraszam na jej recenzję :)

wtorek, 14 lipca 2015

Owocowo mi... Krem pod oczy z linii Deluxe, Noni Care

Jakiś czas temu pokazywałam Wam jak owocowa pielęgnacja rozpanoszyła się w mojej łazience ;) Ogromne zainteresowanie wzbudził wtedy krem pod oczy z linii Deluxe od Noni Care, na dziś zatem przygotowałam jego recenzję. Linia dedykowana jest dla cer dojrzałych i choć jeszcze trochę brakuje mi do granicy wieku w jakim powinno zacząć się jej używać  postanowiłam nie czekać ;) Jak się sprawdził? Zapraszam!

niedziela, 12 lipca 2015

Lazy Sunday, czyli garść serialowych propozycji :)

Też tak macie, że gdy jakiś serial Was wciągnie to przepadacie na długie godziny? Nie lubię oglądać ich w telewizji bo dawka akcji jest dla mnie zbyt mała - zdecydowanie wolę urządzać sobie od czasu maratony i oglądać po kilka(naście) odcinków pod rząd w internecie ;) Co wciąga mnie ostatnio? Zapraszam na garść inspiracji :)

czwartek, 9 lipca 2015

Cieszy oko i dłonie ;) Olivenöl, nawilżający i odżywczy krem do rąk, Medipharma Cosmetics

Latem pielęgnacja dłoni nie wymaga aż tyle zachodu jednak staram się nie odpuszczać - choć skóra rzadko kiedy bywa przesuszona stawiam na regularną pielęgnację i optymalne nawilżenie. Słowem - jestem uzależniona od smarowideł do dłoni, krem nakładam kilka razy dziennie ;) Jakiś czas temu moją sporą kolekcję tego typu specyfików zasilił krem nieznanej mi wcześniej marki Medipharma Cosmetics, nawilżający i odżywczy z linii Olivenöl.


wtorek, 7 lipca 2015

Upalne wykończenia... Denko Czerwiec 2015 :)

W czerwcu za punkt honoru postawiłam sobie zużywanie napoczętych kosmetyków, ich ilość bowiem zaczęła przerażać już nawet i mnie ;) Przyznam z dumą że nie dałam się złamać - przez cały miesiąc nie sięgnęłam po nic nowego :) A co wykończyłam? Zapraszam na przegląd!

niedziela, 5 lipca 2015

TADAAAAAAM !!! Wyniki Wakacyjnego Rozdania!

Czy Wy też macie ostatnio wrażenie że doba jest stanowczo za krótka? Mnie brakuje jakiś kilku godzin dziennie żeby ze wszystkim swobodnie się wyrobić ;) Wraz z końcem roku szkolnego zyskałam dużo więcej czasu dla siebie (młodsze dziecko wyjechane do babci, starsze już od jakiegoś czasu samowystarczalne) pomyślałam zatem że ten nadmiar będę mogła poświęcić na bloga. Nic bardziej mylnego jednak - na maksa wkręciłam się w crossfit, spędzam na siłowni po 2-3 godziny dziennie a po powrocie do domu padam na pyszczek (dosłownie). Jednak nie o tym, wiem że pewnie czekacie na wyniki Wakacyjnego Rozdania, śpieszę zatem z ich ogłoszeniem...


wtorek, 30 czerwca 2015

Nocny nawilżacz :) Aqualia Thermal Spa, krem nawilżająco-regenerujący na noc, Vichy

Latem moja cera łaknie nawilżenia w ilościach hurtowych. Dlatego ciężkie odżywcze kremy na noc zamieniam teraz na te o lżejszej formule, na korzyść aspektu nawadniającego właśnie. Od dłuższego czasu w tym wieczornym rytualne towarzyszy mi Aqualia Thermal od Vichy, domowe spa na noc :) Jak się spisuje? Zapraszam!

piątek, 26 czerwca 2015

ROZDAWAJKOWA PRZYPOMINAJKA :) zgłoś się jeszcze dziś!

Dziś tylko błyskawiczny post przypominajkowy - jeszcze do północy czekam na Wasze zgłoszenia w wakacyjnym rozdaniu! Jeśli masz ochotę zgarnąć zestaw kosmetyków idealnych na lato serdecznie zapraszam :) Wszystkie szczegóły znajdziecie >>TUTAJ<< lub po kliknięciu w banerek.

http://77dakota.blogspot.com/2015/06/zapraszam-na-wakacyjne-rozdanie-d.html





Z A P R A S Z A M !!!

wtorek, 23 czerwca 2015

Moja owocowa pielęgnacja, czyli czym miziam się latem ;)

Gdy tylko za oknem robi się cieplej, ciężkie i esencjonalne zapachy kosmetyków do pielęgnacji zamieniam na te znacznie lżejsze i najchętniej owocowe. Prym wiodą tu oczywiście mazidła do kąpieli i pod prysznic, ale zupełnie niedawno dołączył do tej grupy i krem pod oczy ;) Przedstawiam w skrócie moją letnią brygadę pielęgnacyjną :)

niedziela, 21 czerwca 2015

Rytuał Hammam, part two... Glinka Ghassoul i Olej arganowy, Nacomi

Byłam pewna że ten post powstał daaaawno temu, żyłam w przekonaniu że opisałam Wam cały Rytuał Hammam któremu poddawałam się regularnie dzięki firmie Nacomi... Coś mnie jednak tknęło, poszperałam na blogu i z przerażeniem stwierdziłam że opublikowałam tylko jego pierwszą część (przeczytać możecie ją TUTAJ). Czym prędzej zatem nadrabiam zaległości i przedstawiam Olej Arganowy i Glinkę Ghassoul – elementy zamykające marokański rytuał odnowy i oczyszczania ciała.


piątek, 19 czerwca 2015

Malinowo, jeżynowo, jagodowo... Owoce w syropie, Excellence

Na jednym z ostatnich spotkań blogerskich zostałyśmy uraczone dość nietypowymi jak na tę okazję upominkami. Syropy.eu podarowały nam trzy buteleczki z magicznym eliksirem, które od tego czasu na dobre zagościły w mojej kuchni. Mowa o owocach zatopionych w syropie z linii Excellence, pyszności idealnie sprawdzającej się zarówno zimową jak i letnią porą :)

środa, 17 czerwca 2015

Owocowy zawrót głowy... Power Fruit, specjalistyczna kuracja nawilżająca do ciała, Evrēe

Marka Evrēe nie przestaje mnie zaskakiwać, spod ich skrzydeł co i rusz wyfruwają kolejne olejkowe nowości. Można wręcz śmiało napisać że powoli stają się w tym temacie liderem na rodzimym rynku kosmetycznym. Tym razem propozycja iście wakacyjna, aż kipiąca od owocowego powera, o ciekawej dwufazowej formule. Jeśli nie znacie jeszcze olejku do ciała Power Fruit, serdecznie zapraszam na jego recenzję :)


poniedziałek, 15 czerwca 2015

Chwalipięcko, czyli moje ostatnie przesyłki :)

Dawno nie pokazywałam Wam moich przesyłek, rzec nawet muszę że część z nich przejdzie zupełnie niezauważona bo zupełnie wypadło mi to z głowy ;) Ostatnie paczki do dziś stoją nierozpakowane i stale o sobie przypominają, czas zatem odrobinę się pochwalić ;)

piątek, 12 czerwca 2015

Zapraszam na ... ♥♥♥ WAKACYJNE ROZDANIE ♥♥♥ :D

Choć ja edukację zakończyłam sto lat temu to wiem że spora część z Was z utęsknieniem oczekuje na ostatni dzwonek ;) Dla Was, i dla wszystkich pozostałych, przygotowałam małą niespodziankę :) W paczce znajdziecie zarówno kosmetyki do pielęgnacji, które idealnie sprawdzą się podczas wakacyjnych wojaży, jak i kolorówkę w letnim wydaniu. Jeśli masz ochotę przygarnąć prezent z okazji rozpoczęcia wakacji - zapraszam serdecznie!


wtorek, 9 czerwca 2015

Moc trzech (a nawet sześciu) olejków ;) Golden Oils, ultra odżywcze mleczko do ciała i ultra nawilający olejek do ciała, Bielenda

Gdy tylko pora roku zaczyna zmieniać się na ciut cieplejszą, staram się większą wagę przykładać do porządnego nawilżenia i odżywienia skóry. Wiadomo – więcej ciała wystawiane na widok publiczny, zadbać trzeba zatem o jego „stan techniczny” ;) Jakiś czas temu z pomocą w tym temacie przyszły mi dwie nowości z linii Golden Oils od Bielendy Ultra odżywcze mleczko do ciała oraz Ultra nawilżający olejek do ciała. Jak się spisują?


Strony

Obsługiwane przez usługę Blogger.

© In my secret world..., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena